Bycie świeżym rodzicem

Narodziny pierwszego dziecka to wielka zmiana w życiu każdego człowieka. Można nawet stwierdzić, że świat wywraca się wtedy do góry nogami. Podobno z każdym kolejnym dzieckiem jest już łatwiej – ma się w końcu już doświadczenie, większą wiedzę. Opieka nad niemowlakiem – karmienie, kąpanie, przewijanie – są na początku trudne. Świeżo upieczony rodzic może się nawet bać, że coś zrobi źle, zrobi dziecku krzywkę itd. Wystarczy jednak trochę praktyki, by nabrać pewności i wyczucia. W zasadzie tak jest przecież ze wszystkim – na początku wszystko wydaje się nowe i trudne. Z czasem jednak nabieramy wprawy, przez co zmniejsza się stres i niepewność.
Na pomoc świeżym rodzicom przychodzą mamy i teściowe. Mają już w końcu swoje doświadczenie, wiedzą np. co na kaszel dla niemowlaka, kiedy wychodzą pierwsze zęby, co zrobić gdy bobas ma kolkę. Taka mama to chodzące źródło informacji i porad, także takich tzw. babcinych. Problem pojawia się jednak gdy mama lub teściowa za bardzo narzucają swoje zdanie w kwestii opieki nad dziećmi i wychowywania. Fajnie gdy ktoś nam doradzi i pomoże kiedy trzeba, jednak wszystko ma swoje granice.
Młoda mama może czuć się sfrustrowana tym, że ktoś uważa że wszystko wie od niej lepiej i próbuje forsować swoje nawyki i sposoby.
Najlepiej byłoby, gdyby za radami i pomocą szła jednocześnie tolerancja.
W końcu to, że babcia dziecka zna na coś sposób i ma swoje złote rady, nie znaczy że młoda mama musi się do wszystkiego stosować. To w końcu dziecko jej i jej partnera. Młodzi rodzice mają prawo robić wszystko po swojemu i popełniać błędy. Poza tym każdy człowiek ma swoje własne wartości i poglądy. Tak samo jest z rodzicami. Każdy ma własne metody wychowawcze, Możemy komuś doradzać, ale nie mamy prawa nic narzucać ani osądzać. Metody wychowawcze młodej mamy mogą być zaskakujące dla jej teściowej lub jej własnej matki. Wiąże się to z już wspomnianymi różnicami w poglądach i metodach, ale również z różnicami pokoleniowymi. Świat zmienia się bardzo szybko, a co za tym idzie, także i nasze życie codzienne, sposoby odżywiania, rytm dnia, napotykane problemy. Czasy w których Twoja mama wychowywała dzieci, różnią się od obecnych czasów. Jest to normalne zjawisko. Świat się zmienia a z nim i społeczeństwo. To, co kiedyś było normalne, teraz może wydawać się dziwne. Co to teraz jest normą, może natomiast być zaskakujące lub wręcz szokujące dla naszych rodziców, czyli dla osób z innego pokolenia. Z tego powodu wybuchają nie raz konflikty. Głównym problemem jest tu po prostu brak tolerancji, czyli brak akceptacji dla innych metod, innych poglądów i innego sposobu życia.
Każdy młody rodzic czuje się na początku zagubiony. Zgłasza się po porady do swoich rodziców, znajomych, rodzeństwa, szuka wskazówek w poradnikach i w internecie. Nie jest przecież łatwo odnaleźć się w nowej życiowej roli. Na szczęście z każdym dniem i tygodniem przychodzi coraz większa wiedza i spokój. W końcu wszystko to, co nowe, w którymś momencie staje się już czymś znanym i oswojonym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *